Logo Zakładu Aktywności Zawdowej im. Jana Pawła II w Branicach

Wycieczka do Tylicza

Jeszcze w uszach gra nam muzyka imprezy jubileuszowej, a my ruszamy na wycieczkę do Tylicza. Wyruszyliśmy dnia 31 maja w grupie 38 osób, droga minęła nam nadzwyczaj szybko. W Tyliczu serdecznie przywitali nas gospodarze Willi u Marty gdzie mieliśmy nocleg.
Po rozpakowaniu się i obiadokolacji część osób zwiedzała pobliską okolice, a reszta szykowała wieczornego grilla. Rano następnego dnia grupa 12 osób pojechała na spływ Dunajcem, a reszta miała czas wolny urozmaicony wieczornym grillem.
Trzeciego dnia po śniadaniu pojechaliśmy wszyscy do Krynicy Zdrój, gdzie mieliśmy czas wolny. Po powrocie standardowo obiadokolacja i grill. Ostatni dzień wycieczki, to pożegnanie pięknych okolic Krynicy i wyruszenie na zwiedzanie pięknego Parku Ojcowskiego, gdzie zwiedziliśmy krużganki zamku w Piaskowej Skale i wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Maczugę Herkulesa podziwialiśmy zza szyb samochodu.

Kościółek w Tyliczu W Krynicy pod pomnikiem Jana Kiepury
Cerkiew w Tyliczu W Krynicy pod pomnikiem Jana Kiepury
Spływ Dunajcem... i grupa naszych kolegów na tratwie.
Spływ Dunajcem... i grupa naszych kolegów na tratwie.
Muzyka, ognisko i tańce Pomnik Nikifora w Krynicy - to trzeba uwiecznić.
Muzyka, ognisko i tańce Pomnik Nikifora w Krynicy - to trzeba uwiecznić.
Krynica - Pijalnia wód Krynica - Muzeum Zabawek
Krynica - Pijalnia wód Krynica - Muzeum Zabawek
W drodze na Pieskową Skałę Odpoczynek w cieniu drzew
W drodze na Pieskową Skałę Odpoczynek w cieniu drzew.
Na dziedzińcu Zamku na Pieskowej Skale Zamek na Pieskowej Skale
Na dziedzińcu Zamku na Pieskowej Skale Zamek na Pieskowej Skale
Pieskowa Skałą - widok na ogrody. Maczugę Herkulesa w Górach Stołowych widzieliśmy tylko z okien samochodu.
Pieskowa Skała - widok na ogrody. Maczugę Herkulesa w Górach Stołowych widzieliśmy tylko z okien samochodu.

Mamy nadzieję, że następne wycieczki pozwolą nam na wspólne zwiedzanie wielu wspaniałych miejsc.

Pracownicy ZAZ Branice

Jubileusz V lecia zakładu

Pracownicy Zakładu Aktywności Zawodowej
Pamiątkowe zdjęcie - Jesteśmy razem już 5 lat

Minęło już 5 lat od utworzenia przez Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych w Głubczycach Zakładu Aktywności Zawodowej im. Jana Pawła II w Branicach. Przypomnijmy, że rozpoczął on swoją działalność 12 kwietnia 2006 r. Inicjatywa ta okazała się trafną i dobrze służy w rehabilitacji społecznej i zawodowej osób niepełnosprawnych. Z okazji jubileuszu postanowiliśmy zorganizować w Głubczycach uroczystość, aby godnie uczcić ten fakt. Obchody jubileuszu zainaugurowała Msza Święta odprawiona w głubczyckim Kościele Ojców Franciszkanów w intencji pomyślności zakładu i zatrudnionych w nim osób, w której oprócz załogi zakładu uczestniczyli również zaproszeni Goście.

Kościół Jezuitów - Nabożeństwo w intencji pracowników i zakładu Prezes Stowarzyszenia Tadeusz Piątkowski i kierownik zakładu Dariusz Kaśków
Kościół Ojców Franciszkanów - Nabożeństwo w intencji pracowników i pomyślności zakładu Prezes Stowarzyszenia Tadeusz Piątkowski
i kierownik zakładu Dariusz Kaśków
Pamiątkowe zdjęcie na tle wystawy wyrobów produkowanych w zakładzie Zaszczycili nas wspaniali Goście
Pamiątkowe zdjęcie na tle wystawy wyrobów produkowanych w zakładzie Zaszczycili nas wspaniali Goście
Przy biesiadnym stole Prezest Tadeusz Piątkowski przypomniał niełatwe początki tworzenia naszego zakładu
Przy biesiadnym stole Prezest Tadeusz Piątkowski przypomniał niełatwe początki tworzenia naszego zakładu

Po nabożeństwie udaliśmy się do "Dworku Peszków", gdzie odbył się bankiet z okazji naszego jubileuszu. W holu Dworku Goście mogli obejrzeć okolicznościową wystawę wyrobów produkowanych w naszym zakładzie i film prezentujący proces wytwarzania wyrobów ceramicznych w Manufakturze Ceramiki Artystycznej.
Na początku spotkania głos zabrał Prezes Stowarzyszenia Tadeusz Piątkowski, który podsumował 5 lat działania Zakładu Aktywności Zawodowej w Branicach. Następnie głos zabrali zaproszeni goście - państwo Teresa i Kazimierz Jednoróg kierujący Zakładem Aktywności Zawodowej w Opolu, którzy na ręce kierownika Dariusza Kaśków złożyli prezent i pogratulowali naszemu zakładowi sukcesów jakie odniósł w czasie minionych 5. lat - były to serdeczne i bardzo miłe słowa.
W imieniu Marszałka województwa głos zabrał Stanisław Łągiewka dyrektor Departamentu Zdrowia, który w swej wypowiedzi nadmienił, że "ZAZ Branice i ZAZ Opole są "perełkami" wśród zakładów dla niepełnosprawnych w naszym województwie". Dla naszych Gości przygotowaliśmy okolicznościowe souveniry (wydawnictwo podsumowujące 5 lat istnienia zakładu i drobiazg z ceramiki). Na zakończenie części oficjalnej kierownik zakładu Dariusz Kaśków podziękował wszystkim zebranym za przybycie i życzył udanej zabawy. Do tej nikogo nie trzeba było zachęcać. Parkiet pałacyku do późnych godzin wieczornych zapełniali tancerze. Bogate menu, dobra obsługa, świetne humory i chęć do radosnej zabawy - czy trzeba czegoś więcej, by impreza stała się "niezapomnianą".

Państwo Teresa i Kazimierz Jednorogowie pogratulowali naszemu zakładowi. Pan Wiesław Janicki przyjaciel naszego zakładu zaintonował „100 lat”...
Państwo Teresa i Kazimierz Jednorogowie pogratulowali naszemu zakładowi. Pan Wiesław Janicki przyjaciel naszego zakładu zaintonował „100 lat”...
które wspólnie odśpiewaliśmy... ...i lampką szampana wraz z Gośćmi wznieśliśmy toast za pomyślność zakładu.
które wspólnie odśpiewaliśmy... ...i lampką szampana wraz z Gośćmi wznieśliśmy toast za pomyślność zakładu.
Później były tańce... ...tańce, tańce i tańce, aż do późnych godzin wieczornych.
Później były tańce... ...tańce, tańce i tańce, aż do późnych godzin wieczornych.

Dziękujemy wszystkim tym, którzy przyczynili się do zorganizowania tej uroczystości. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy mieli okazję wspólnie cieszyć się z okazji kolejnych rocznic i sukcesów naszego zakładu.

Krystyna Wanat i Teresa Zchulke

Rehabilitacja, zatrudnienie i... sport

Dnia 21 marca w pierwszym dniu wiosny odbył się w naszym zakładzie I Wiosenny Turniej ZAZ o Puchar Kierownika Zakładu, Do rywalizacji stanęła większość niepełnosprawni pracownicy ZAZ Branice, a instruktorzy na czas zawodów przeistoczyli się w sędziów. Osoby, które nie zgłosiły chęciu udziału dopingowały grających. Rywalizowano w 3 dyscyplinach sportowych: bilardzie, tenisie stołowym i futbolu stołowym. Do rozgrywek przystapiły 23 osoby. Rozgrywki trwały blisko 3 godziny, a finał turnieju bilardowego rozegrano 22 marca i tego też dnia nastąpiło oficjalne zakończenie turnieju i wręczenie nagród.

Turniej futbolu stołowego Turniej futbolu stołowego
Turniej futbolu stołowego
Turniej futbolu stołowego Turniej futbolu stołowego
Turniej bilardowy
Turniej tenisa stołowego Turniej tenisa stołowego
Turniej tenisa stołowego

Każdy z uczestników mógł wziąć udział we wszystkich dyscyplinach. Wszystkie mecze były bardzo emocjonujące i chociaż obfitowały niekiedy w dramatyczne zwroty, to przebiegały fair play. Mieli wspaniałą zabawę grający i emocjonujące przeżycia widzowie. Do turnieju przyłączył się również były kierownik zakładu Stanisław Wodyński i w emocjonującym finale turnieju bilardowego wywalczył zasłużenie I miejsce.

Cóż można powiedzieć o turnieju? To była wspaniała zabawa, dzięki dbałości instruktorów-sędziów przebiegał sprawnie i bez "zgrzytów", panowała wspaniała, koleżeńska atmosfera i wszyscy świetnie się bawili. Jednym zdaniem; to była dobra i potrzebna impreza i mamy taką nadzieję, że będzie cyklicznie organizowana. To dla niektórych z nas, szczególnie tych osób, które mają poważne dysfunkcje ruchowe, był sprawdzian z postępów rehabilitacji, a dla innych doping, by bardziej się przyłożyć do zajęć. Na koniec zawodów kierownik ZAZ Dariusz Kaśków wręczył zwycięzcom w poszczególnych dyscyplinach dyplomy, a zdobywcom I miejsc puchary, pozostali uczestnicy otrzymali również dyplomy z podziękowaniem za aktywny udział.

Zdobywcy I miejsca w futbolu stołowym Krystyna i Mariusz zrzekli się swoich pucharów na rzecz dwojga innych uczestników, którzy z ogromnym zapałem uczestniczyli w rozgrywkach i choć nie znaleźli się wśród zwycięzców, to grali z taką radością, z takim entuzjazmem, że miło było patrzeć. Przemianowano więc puchary i Kasia otrzymała Puchar Uśmiechu, a Zdzisław Puchar Radości. To był piękny gest, który spotkał się z uznaniem wszystkich pracowników i wdzięcznością nagrodzonych.

tytul
Turniej tenisa stołowego Turniej tenisa stołowego
Nagrody wręczył Dariusz Kaśków kierownik ZAZ Zwycięzca w turnieju bilardowym - S. Wodyński
Turniej tenisa stołowego Turniej tenisa stołowego
Zwycięzca w turnieju tenisa stołowego Dyplomy dla drużyny futbolu stołowego
Turniej tenisa stołowego Turniej tenisa stołowego
Puchar Uśmiechu dla Kasi Puchar Radości dla Zdzisława

Kilka słów należy się również sędziom. Tu można powiedzieć tylko jedno; "czapki z głów". Znali się na rzeczy, sędziowali sprawnie i sprawiedliwie. Dzięki nim turniej przebiegł płynnie i bez "zgrzytów". Nasz kolega Grzegorz sędziujący turniej bilardowy wystapił w pełnej gali, co dawało zawodnikom poczucie uczestniczenia w rozgrywkach o wyższej randze.

To było ciekawe wydarzenie w życiu naszego zakładu, a jego celem była nie tylko zabawa, ale przede wszystkim popularyzacja sportu wśród niepełnosprawnych oraz  pogłębienie integracji pracowników zakładu. Istotną wartością jest również współzawodnictwo, które jest niezmiernie silnym bodźcem dopingującym do pogłębienia pracy nad sobą, jak również swoistą terapią, która pozwala znaleźć sens w życiu - dodać mu kolorów, świateł i radości.

Krystyna Wanat

Strona 3 z 3